W takayamie troche nas zmoczylo ale kolejny dzien jest juz laskawy shirakawago zwiedzona z profesjonalnym przewodnikiem ktorego zdolnosci jezykowe okazaly sie nieograniczone...i udalo sie jakos uniknac tlumow :] teraz jazda na promieniotworrcza polnoc -Hirosakiiiii
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz